[Uwaga elementy drastyczne] 1 sierpnia 2019 r. mija 75. Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Powstania, które w naszej zbiorowej świadomości jest ogromną narodową  traumą. Nie ma się wszak co dziwić, powstanie pochłonęło, po polskiej stronie około 200 tysięcy zabitych, w tym ok. 180 tys. cywili, a ok. 33 tys. stanowiły dzieci! W największej  akcji zbrojnej podziemia w okupowanej przez Niemców Europie, odnajdujemy również „chroberskie” ślady.

Wśród powstańczych biogramów odnajdujemy Janusza Paszyńskiego pseudonim Machnicki (ur. 07.11.1924). Jego ojciec Adam urodził się w 1882 roku w Chrobrzu, wraz z rodzicami mieszkał w budynku miejscowej szkoły. Dziadek Janusza pracował w majątku Wielopolskich, był plenipotentem margrabiego (plenipotent, to osoba upoważniona do wykonywania obowiązków w czyimś imieniu).

Jak mówił w wywiadzie dla Muzeum Powstania Warszawskiego - Mój ojciec pochodził z Pińczowskiego, urodził się w Chrobrzu nad Nidą i tam właśnie jego stryj jako młody chłopak poszedł do Powstania i w Powstaniu poległ – prawdopodobnie w bitwie pod Małogoszczą. Moja Mama brała udział w rozbrajaniu Niemców w Warszawie, w listopadzie 1918 roku.


Po lewej Janusz Paszyński w mundurze Przysposobienia Wojskowego 1939 r. Po prawej podczas powstania.

Wychowany w duchu patriotyzmu i poszanowania wartości narodowych, w czerwcu 1941 r. trafił w Warszawie do organizacji konspiracyjnej Konfederacja Narodu. Na jej czele stał Bolesław Piasecki, po wojnie poseł czterech kadencji i w latach 1971–1979 członek Rady Państwa. Przed wojną znany działacz nacjonalistyczny.

W organizacji przeszedł szkolenie wojskowe i na początek, jako 16-latek kolportował prasę podziemną. W drugiej połowie 1942 roku w Konfederacji Narodu jakaś większa „wsypa” i kazano nam zerwać wszystkie kontakty konspiracyjne.

Po tej dekonspiracji Paszyński został zaprzysiężony wraz z kolegą z K.N do Armii Krajowej. Trafił do pracy w niemieckim Wojskowym Instytucie Kartograficznym skąd wynosił mapy dla Państwa Podziemnego. Został aresztowany i trafił na Pawiak, gdzie przesiedział pół roku, przesłuchiwany w owianej złą sławą siedzibie gestapo na ul. Szucha.  Wyszedł dzięki interwencji szefostwa instytutu, który telefonicznie interweniował na gestapo: „front czeka na mapy, a wy mi ludzi zabieracie.” Po wyjściu z Pawiaka, Janusz Paszyński musiał na jakiś czas zerwać z konspiracją ponieważ organizacja bała się, że został wypuszczony przez Niemców w celu namierzenia jego kontaktów.


Rodzina Paszyńskich, pierwszy z prawej urodzony w Chrobrzu Adam Paszyński

Wybuch powstania zastał naszego bohatera przy ulicy Tamka 4, gdzie była zaplanowana koncentracja jego oddziału - Wojskowej Służby Ochrony Powstania.

W pewnej chwili przebiegł wzdłuż Tamki powstaniec z opaską i z peemem zawieszonym na piersi wołając, że elektrownia zdobyta i żeby wywieszać flagi. Bardzo szybko pojawiły się polskie flagi w oknach i na bramach domów. Mimo że na terenie elektrowni wciąż jeszcze trwał bój, słychać było bliskie strzały i głośne wybuchy granatów, ludzie zaczęli wychodzić na ulicę i ktoś zaintonował „Jeszcze Polska nie zginęła”. Wszyscy odśpiewaliśmy nasz hymn ze wzruszeniem, a nawet ze łzami w oczach, po raz pierwszy swobodnie od początku okupacji.

 

W pierwszych dniach sierpnia ze wszystkich oddziałów walczących na Powiślu utworzono Grupę Bojową „Krybar”, dowodzoną przez kapitana „Krybara”, Cypriana Odorkiewicza.  Oddział Paszyńskiego włączono do drugiej kompanii III zgrupowania, dowodzonej przez porucznika „Leonowicza”, Stanisława Krowackiego.

Paszyński brał udział w walkach o Uniwersytet Warszawski oraz innych starciach na Powiślu oraz Śródmieściu. Po upadku powstania dostał się do niewoli. Trafił do Stalagu XI B Fallingbostel oraz Stalagu XI A Altengrabow. Numer jeniecki 141326.  


Janusz Paszyński, fotografia współczesna

W 1946 roku został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa za udział w protestach studenckich w Poznaniu. Ukończył geografię na Uniwersytecie Poznańskim, w 1976 roku uzyskał tytuł profesora zwyczajnego. Pracował w Instytucie Geografii Polskiej Akademii Nauk. Dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych.


Drugim bohaterem Powstania Warszawskiego związanym z Chrobrzem, był Aleksander Wielopolski pseudonim Karol. Urodzony 13 grudnia 1910 roku (w Chrobrzu), syn margrabiego Aleksandra Erwina Wielopolskiego i Zofii Wielopolskiej. W konspiracji hrabia był od listopada 1939  w obwodzie "Waligóra" (Wola) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej. Podczas powstania brał udział w walkach na Woli, Starym Mieście oraz w Śródmieściu Północ. Wyszedł z Warszawy wraz z ludnością cywilną.

Zmarł 15 października 1980 r., pochowany został na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie (kwatera 229, rząd 4, miejsce 9).

Wiedza na temat bohaterów którzy mieszkali obok nas, naszych sąsiadów, jest w zasadzie znikoma. Nie powinno tak być. Walczyli ryzykując własne życie, abyśmy mogli teraz żyć w pokoju i poczuciu bezpieczeństwa. Nie pozwólmy aby pozostali anonimowi!

Jeśli posiadasz informacje na temat osób które walczyły w Powstaniu Warszawskim a związane są z okolicami Chrobrza czy samym Chroberzm, to prosimy o kontakt albo w komentarzu, albo na email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub poprzez stronę na fb.

Zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi artykułami z cyklu "Ludzie"

Autor: Paweł Bochniak, chroberz.info
Zdjęcia: www.lisak.net.pl, www.lisak.net.pl