Drukuj
Kategoria: Sport

Niedzielny mecz nie zachwycił jeśli chodzi o poziom, ale za to było wszystko to na co czekają kibice; akcje podbramkowe, walka i bramki oraz zwycięstwo naszego zespołu :-)

Mecz Krasocinem był pod wieloma względami dużym znakiem zapytanie. Po pierwsze był to pierwszy mecz po zmianie na stanowisku trenera, wyjątkowo poprowadził go prezes klubu, po drugie nasz zespół dotknęła plaga kontuzji. Szanse otrzymali zawodnicy którzy do tej pory grali mniej lub jeszcze w tym sezonie nie widzieliśmy na boisku. Od pierwszych minut pojawił się Lechowski i jeden z dwóch naszych najmłodszych zawodników – Szostak. Obaj nie zawiedli. Z przyczyn zdrowotnych nie mógł zagrać wychodzący w podstawie bramkarz Tomasz Wrzoskiewicz, zastąpił go nasz drugi golkiper Przemysław Płatek. Zachował czyste konto a to najważniejsze! W obronie z kontuzją zagrał Szymon szczygieł w środku Adam Krupa i po raz pierwszy w tym sezonie Lechowski, który radził sobie świetnie. Na lewej stronie Kasza.

Na skrzydłach zagrali bracia Jacek i Grzesiek Dorozowie. Natomiast w środku obok Prucnala zagrał doświadczony i uniwersalny gracz Grzesiek Poros. W ataku mieszanka rutyny z młodością. Niezwykle dynamiczny Kamil Góra i debiutujący w zespole seniorów, nasz wychowanek Dominik Szostak.
Mecz tak jak pisaliśmy na początku nie zachwycał. Szczególnie pierwsza połowa w naszym wykonaniu była słaba. Jednak stworzyliśmy sobie kilka bramkowych sytuacji. Przy jednej zakończonej celnym strzałem Góry, sędzia dopatrzył się faulu podającego Porosa i bramki nie uznał. Natomiast ładna akcja, po której G.Doroz wszedł w pole karne i został pociągnięty za koszulkę nie pozostawiła wyboru sędziemu, który wskazał na 11-ty metr. Pewnym egzekutorem okazał się Paweł Prucnal.

Goście również trafili do siatki Strzelca z tym że ze spalonego i sędzia bramki nie uznał.

Druga połowa nieco lepsza w wykonaniu zawodników Strzelca. Przede wszystkim stworzyliśmy sobie więcej sytuacji bramkowych niż w pierwszej odsłonie meczu. W 50 minucie na placu gry zameldował się Świżewski, który zmienił Szostaka.

Bramka wisiała w powietrzu. Świetne okazje miał dwukrotnie Poros, Kasza, Krupa i Sz. Szczygieł. Upragniony gol padł po podaniu Porosa i skutecznym zamknięciu Góry. Na boisku pojawili się jeszcze Misztal i Kwiecień, którzy skutecznie pomogli zespołowi zainkasować 3 punkty.

Podsumowując wszystkim naszym graczom, i tym którzy zagrali i tym którzy wspierali swoich kolegów z ławki rezerwowych, należą się ogromne brawa za niedzielny mecz. Pokazaliśmy w końcu że jesteśmy drużyną.

Kibicom natomiast słowa podziękowania za przyjście na stadion i wsparcie!

Zwycięstwo dedykujemy byłemu trenerowi Strzelca – Sewerynowi Sosieniowi.

04.09.2016r. (niedziele), g.16:00, Klasa B, gr. 2, stadion w Chrobrzu.
Strzelec Chroberz - GLKS Krasocin 2:0 (1:0)
1:0 Paweł Prucnal (45) – rzut karny po faulu na G.Dorozie
2:0 Kamil Góra, asysta Grzegorz Poros

Strzelec: Przemysław Płatek — Jacek Doroz, Jan Kasza, Krystian Lechowski, Grzegorz Poros (85 Paweł Misztal), Paweł Prucnal, Adam Krupa , Grzegorz Doroz, Dominik Szostak (50 Damian Świżewski), Kamil Góra (86 Patryk Kwiecień), Szymon Szczygieł. Rezerwowi: Dawid Mrożek, Tomasz Jaworski. Trener/kierownik: Paweł Bochniak. Opieka medyczna: Jakub Kurzep. Wideo: Paweł Wrzoskiewicz.
Żółta kartka: Kamil Góra – Damian Kowalczyk, Michał Luzar, Michał Lichosik, Andrzej Trojszczak.
Sędziowali: Tomasz Olszak, Jakub Rogowski, Igor Grabowski.
Widzów: 100

Wygrywamy z Krasocinem 2:0 (video, zdjęcia)

Niedzielny mecz nie zachwycił jeśli chodzi o poziom, ale za to było wszystko to na co czekają kibice; akcje podbramkowe, walka i bramki oraz zwycięstwo naszego zespołu :-)

Mecz Krasocinem był pod wieloma względami dużym znakiem zapytanie. Po pierwsze był to pierwszy mecz po zmianie na stanowisku trenera, wyjątkowo poprowadził go prezes klubu, po drugie nasz zespół dotknęła plaga kontuzji. Szanse otrzymali zawodnicy którzy do tej pory grali mniej lub jeszcze w tym sezonie nie widzieliśmy na boisku. Od pierwszych minut pojawił się Lechowski i jeden z dwóch naszych najmłodszych zawodników – Szostak. Obaj nie zawiedli. Z przyczyn zdrowotnych nie mógł zagrać wychodzący w podstawie bramkarz Tomasz Wrzoskiewicz, zastąpił go nasz drugi golkiper Przemysław Płatek. Zachował czyste konto a to najważniejsze! W obronie z kontuzją zagrał Szymon szczygieł w środku Adam Krupa i po raz pierwszy w tym sezonie Lechowski, który radził sobie świetnie. Na lewej stronie Kasza.

Na skrzydłach zagrali bracia Jacek i Grzesiek Dorozowie. Natomiast w środku obok Prucnala zagrał doświadczony i uniwersalny gracz Grzesiek Poros. W ataku mieszanka rutyny z młodością. Niezwykle dynamiczny Kamil Góra i debiutujący w zespole seniorów, nasz wychowanek Dominik Szostak.
Mecz tak jak pisaliśmy na początku nie zachwycał. Szczególnie pierwsza połowa w naszym wykonaniu była słaba. Jednak stworzyliśmy sobie kilka bramkowych sytuacji. Przy jednej zakończonej celnym strzałem Góry, sędzia dopatrzył się faulu podającego Porosa i bramki nie uznał. Natomiast ładna akcja, po której G.Doroz wszedł w pole karne i został pociągnięty za koszulkę nie pozostawiła wyboru sędziemu, który wskazał na 11-ty metr. Pewnym egzekutorem okazał się Paweł Prucnal.

Goście również trafili do siatki Strzelca z tym że ze spalonego i sędzia bramki nie uznał.

Druga połowa nieco lepsza w wykonaniu zawodników Strzelca. Przede wszystkim stworzyliśmy sobie więcej sytuacji bramkowych niż w pierwszej odsłonie meczu. W 50 minucie na placu gry zameldował się Świżewski, który zmienił Szostaka.

Bramka wisiała w powietrzu. Świetne okazje miał dwukrotnie Poros, Kasza, Krupa i Sz. Szczygieł. Upragniony gol padł po podaniu Porosa i skutecznym zamknięciu Góry. Na boisku pojawili się jeszcze Misztal i Kwiecień, którzy skutecznie pomogli zespołowi zainkasować 3 punkty.

Podsumowując wszystkim naszym graczom, i tym którzy zagrali i tym którzy wspierali swoich kolegów z ławki rezerwowych, należą się ogromne brawa za niedzielny mecz. Pokazaliśmy w końcu że jesteśmy drużyną.

Kibicom natomiast słowa podziękowania za przyjście na stadion i wsparcie!

Zwycięstwo dedykujemy byłemu trenerowi Strzelca – Sewerynowi Sosieniowi.

04.09.2016r. (niedziele), g.16:00, Klasa B, gr. 2, stadion w Chrobrzu.
Strzelec Chroberz - GLKS Krasocin 2:0 (1:0)
1:0 Paweł Prucnal (45) – rzut karny po faulu na G.Dorozie
2:0 Kamil Góra, asysta Grzegorz Poros

Strzelec: Przemysław Płatek — Jacek Doroz, Jan Kasza, Krystian Lechowski, Grzegorz Poros (85 Paweł Misztal), Paweł Prucnal, Adam Krupa , Grzegorz Doroz, Dominik Szostak (50 Damian Świżewski), Kamil Góra (86 Patryk Kwiecień), Szymon Szczygieł. Rezerwowi: Dawid Mrożek, Tomasz Jaworski. Trener/kierownik: Paweł Bochniak. Opieka medyczna: Jakub Kurzep. Wideo: Paweł Wrzoskiewicz.
Żółta kartka: Kamil Góra – Damian Kowalczyk, Michał Luzar, Michał Lichosik, Andrzej Trojszczak.
Sędziowali: Tomasz Olszak, Jakub Rogowski, Igor Grabowski.
Widzów: 100

 

 

 

>> Galeria zdjęć z meczu [Zobacz] <<

Tekst: pb, k, www.strzelec.chroberz.info
Wideo: Paweł Wrzoskiewicz. Montaż: pb

www.strzelec.chroberz.info