Drukuj
Kategoria: Sport

Bobrowa/Technikum/Podzamcze - Niwki 8:3 (4:0)
Bramki:
Damian Musiał*3, Wojciech Siemianowski*2, Piotr Kręcisz*1, Patryk Skrzela*2 - Łukasz Pieterwas*1, Jacek Doroz*2

Bobrowa/Technikum/Podzamcze: Paweł Marciszewski - Damian Musiał, Piotr Kręcisz, Wojciech Siemianowski, Patryk Skrzela.
Niwki: Konrad Liberek - Paweł Bochniak, Dominik Szostak, Rafał Dobaj, Łukasz Pieterwas oraz Jacek Doroz Rezerwowy: Grzegorz Doroz.
Sędziował: Adrian Dziura (Olszyk)

Po wczorajszej wysokiej wygranej z Niwkami 8:3, Bobrowa/Technikum/Podzamcze zapewniła sobie tytuł Dzielnicowego Mistrza Chrobrza 2013! Dodać trzeba, że był to już trzeci z rzędu tryumf tej ekipy. Teraz pozostaje tylko ostatni mecz Copa Chroberica pomiędzy Niwkami i Olszykiem/Glinikami. Jednak ci ostatni mają już tylko iluzoryczne szanse na 2 miejsce, ponieważ musieliby pokonać rywali różnicą aż 9 bramek :-)

Nowy/stary mistrz zdecydowanie łątwo wygrał rozgrywki, mając tylko kłopoty w pierwszym turniejowym meczu z Niwkami, kiedy to przegrywał do przerwy 1:2, a ostatecznie wygrał 4:2. Trzeba jednak powiedzieć, że ta drużyna dysponowała zdecydowanie najmocniejszym i najrówniejszym składem, co na pewno przyczyniło się w dużej mierze do końcowego sukcesu. Bardzo dobrze dysponowany był we wszystkich meczach najlepszy strzelec zespołu Damian Musiał, który w całych mistrzostwach zdobył 16 bramek.

Wczorajszy spotkanie od początku ułożyło się po myśli Bobrowej. Szybko strzelone dwie bramki ustawiły mecz, a Niwki nie mogły złapać swojego rytmu. Po raz kolejny zagrały w innym składzie, ale mecz ogólnie słaby w ich wykonaniu. W sytuacjach podbramkowych do których Niwki dochodziły, ich zawodnicy razili nieskutecznością, za to Bobrowa była zabójczo skuteczna. Trzy akcje i trzy bramki to mówi samo za siebie. Bardzo dobrze w ofensywie radził sobie Patryk Skrzela. Natomiast w defensywie Kręcisz i Siemianowski. Solidnie w bramce zagrał też Marciszewski.

Druga połowa rozpoczęła się od huraganowych ataków Niwek, ale doskonałe sytuacje „sam na sam” z bramkarzem Bobrowej nie zostały wykorzystane. Później było nieco lepiej ale to nie wystarczyło aby pokonać tego dnia Bobrową.

Po ostatnim gwizdku sędziego Adriana Dziury w ekipie Bobrowej strzeliły korki od szampana i cały zespół mógł świętować Mistrza :-)

Źródło: www.copa.chroberz.info

Niwki kolejny raz w innym składzie :-)