Dziś, 29 grudnia, dotarła do nas niezwykle smutna wiadomość o śmierci Mateusza Twaroga. To informacja, w którą wciąż trudno uwierzyć. Jeszcze kilka miesięcy temu opisywaliśmy jego dramatyczną walkę z chorobą nowotworową i ogromną determinację, z jaką stawiał czoła losowi.
Mateusz miał 49 lat. Był mężem i ojcem czwórki dzieci, w tym siedmioletnich bliźniaków.
Diagnoza odebrała mu dotychczasowe życie. Mateusz był niezwykle aktywny zawodowo i społecznie. Pracował jako nauczyciel wychowania fizycznego w liceum, był ratownikiem wodnym, trenerem personalnym oraz instruktorem pływania. Sport i praca z ludźmi były jego pasją, a zaangażowanie i energia, które wnosił w codzienne obowiązki, zapadły w pamięć wielu osobom.
28 sierpnia informowaliśmy o zbiórce na jego leczenie. Wówczas cała okolica poruszyła się, by okazać wsparcie. Mateusz był także osobą mocno związaną ze środowiskiem sportowym, klubem Strzelec. Jego tata, pan Stanisław, pełnił funkcję wiceprezesa klubu oraz był trenerem juniorów młodszych i seniorów. Dla wielu była to rodzina, która przez lata budowała lokalny sport.
Choroba, o której Mateusz dowiedział się przypadkowo, okazała się bezlitosna. Początkowe bóle pleców doprowadziły do dalszych badań i dramatycznej diagnozy: nowotwór prostaty z licznymi przerzutami – m.in. do pęcherza moczowego, pęcherzyków nasieniowych, węzłów chłonnych jamy brzusznej oraz kości.
Dziś żegnamy człowieka, który do samego końca walczył z ogromną odwagą, myśląc przede wszystkim o swojej rodzinie. Rodzinie, bliskim i wszystkim, którzy go znali, składamy najszczersze wyrazy współczucia.
Mateusz będziemy o Tobie pamiętać, do zobaczenia w lepszym świecie!
Pogrzeb odbędzie się 02.01.2026 (Piątek), godzina: 13:00. Kościół p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Dworze Mazowieckim.
Autor: Paweł, chgroberz.info
